Obiecujesz sobie, że następnym razem będzie inaczej. Dlaczego wracamy do starych schematów, nawet kiedy świadomie podejmujemy decyzję, że chcemy zareagować inaczej? Odpowiedź nie zawsze sprowadza się do silnej woli.

Tym razem nie zgodzisz się na kolejną rzecz, na którą nie masz czasu. Nie będziesz tłumaczyć się ze swoich decyzji. Podczas trudnej rozmowy zachowasz spokój, zamiast znowu się wycofać albo wybuchnąć.

I naprawdę tego chcesz.

A potem przychodzi znajoma sytuacja i zanim zdążysz się zastanowić, reagujesz dokładnie tak, jak wcześniej.

Dopiero po wszystkim pojawia się myśl:

„Dlaczego znowu to zrobiłam, skoro przecież wiem, że nie chcę?”

Wiedzieć, co chcemy zmienić, to nie zawsze to samo, co umieć zareagować inaczej

Możesz doskonale rozumieć, że nie musisz wszystkim pomagać. Możesz wiedzieć, że masz prawo odmówić, wyrazić własne zdanie albo nie brać odpowiedzialności za cudze emocje.

Ale kiedy ktoś prosi Cię o przysługę, pojawia się znajome napięcie.

W głowie przelatuje myśl, że ktoś się obrazi, będzie zawiedziony albo uzna Cię za egoistkę.

I mówisz: „Dobrze, zrobię to”.

Chociaż jeszcze przed chwilą byłaś zdecydowana, że tym razem postąpisz inaczej.

Właśnie dlatego sama świadomość problemu nie zawsze wystarcza do zmiany. Rozumiesz sytuację, ale nadal towarzyszą Ci emocje, przekonania i sposoby reagowania, które utrwalały się przez dłuższy czas.

Dlaczego znajome reakcje tak łatwo wracają?

W ciągu życia uczymy się różnych sposobów radzenia sobie z ludźmi, emocjami i trudnymi sytuacjami.

Niektóre z nich kiedyś mogły nam pomagać.

Wycofanie się z rozmowy mogło pozwalać uniknąć konfliktu. Zgadzanie się na wszystko mogło zmniejszać napięcie w relacji. Próba kontrolowania każdego szczegółu mogła dawać poczucie przewidywalności.

Nie oznacza to, że wszystkie nasze trudności muszą pochodzić z dzieciństwa. Nawyki i schematy mogą rozwijać się również w dorosłym życiu, pod wpływem powtarzających się doświadczeń.

Problem pojawia się wtedy, gdy sposób reagowania, który znamy od lat, przestaje nam służyć, ale w podobnych okolicznościach nadal wybieramy go niemal automatycznie.

Szczególnie w stresie, zmęczeniu i napięciu łatwo wrócić do znajomych zachowań.

Ten sam schemat może mieć różne twarze

Czasem trudno go zauważyć, ponieważ nie zawsze dotyczy jednej konkretnej sytuacji.

Możesz na przykład:

  • w pracy brać na siebie zbyt wiele, bo trudno Ci odmówić;
  • w domu odkładać własne potrzeby na później;
  • podczas rozmowy z bliską osobą milknąć, chociaż masz wiele do powiedzenia;
  • nadmiernie przygotowywać się do prostych zadań, żeby uniknąć pomyłki;
  • rezygnować z czegoś ważnego dla siebie, zanim jeszcze spróbujesz.

Z pozoru są to różne zachowania.

A jednak może łączyć je podobna obawa, przekonanie albo emocja.

Nie chodzi więc wyłącznie o to, co robisz. Warto również przyjrzeć się temu, co dzieje się w Tobie tuż przed daną reakcją.

Moment, którego zazwyczaj nie zauważamy

Wyobraź sobie sytuację.

Ktoś bliski mówi coś, co odbierasz jako krytykę. Czujesz napięcie w brzuchu, zaciskasz szczękę, pojawia się złość. Po chwili odpowiadasz ostrzej, niż zamierzałaś.

Albo przeciwnie – milkniesz i wycofujesz się z rozmowy.

Wieczorem analizujesz całe zdarzenie. Wymyślasz odpowiedzi, których nie powiedziałaś. Zastanawiasz się, dlaczego kolejny raz przebiegło to tak samo.

Najczęściej skupiamy się właśnie na ostatnim elemencie: własnym zachowaniu.

Tymczasem warto zainteresować się również krótką chwilą pomiędzy sytuacją a reakcją.

Co poczułaś?

Jaka myśl pojawiła się jako pierwsza?

Co ta sytuacja dla Ciebie oznaczała?

To może być ważniejszy punkt wyjścia niż kolejna obietnica, że następnym razem po prostu zachowasz się inaczej.

Jak zacząć zauważać własny schemat?

Nie proponuję Ci kolejnego zadania, które trzeba wykonać idealnie.

Wybierz jedną powtarzającą się sytuację. Najlepiej taką, która wydarzyła się niedawno i którą dobrze pamiętasz.

Spróbuj odpowiedzieć sobie na trzy pytania.

1. Co dokładnie się wydarzyło?

Opisz samą sytuację, bez oceniania siebie ani drugiej osoby.

2. Co poczułam i pomyślałam w tamtym momencie?

Może pojawił się lęk, złość, wstyd, napięcie? Może znajoma myśl: „Muszę sobie poradzić”, „Nie mogę nikogo zawieść” albo „I tak mnie nie wysłuchają”?

3. Czego wtedy potrzebowałam, ale nie potrafiłam tego wyrazić?

Być może odpoczynku, wsparcia, przestrzeni, bycia wysłuchaną albo prawa do własnej decyzji.

Nie musisz natychmiast znaleźć rozwiązania.

Na początek wystarczy zauważyć, że pomiędzy tym, co się wydarzyło, a tym, jak zareagowałaś, pojawiło się coś jeszcze.

Czy zmiana oznacza, że nigdy więcej nie wrócę do starego zachowania?

Nie musi tak być.

Możesz już rozumieć swój sposób reagowania, a mimo to w trudniejszym dniu ponownie postąpić po staremu.

Nie oznacza to automatycznie, że cała wcześniejsza praca nie miała znaczenia.

Czasem pierwszą zauważalną różnicą jest właśnie moment, w którym orientujesz się, co się dzieje. Nawet jeśli początkowo następuje to dopiero po zakończonej rozmowie czy trudnej sytuacji.

Z czasem można próbować rozpoznawać ten moment wcześniej i sprawdzać, jakie inne reakcje są dostępne.

Zmiana nie musi polegać na tym, że od jutra staniesz się zupełnie inną osobą.

Jak można pracować ze schematami podczas hipnoterapii?

W Fundacji Noema interesuje mnie nie tylko zachowanie, które chcesz zmienić, ale również emocje, przekonania i doświadczenia, które mogą mu towarzyszyć.

W zależności od sytuacji podczas hipnoterapii możemy przyglądać się powtarzającym się reakcjom, temu, co je uruchamia, oraz sposobom, w jakie postrzegasz siebie w określonych sytuacjach.

Nie zakładam z góry, że za każdą trudnością stoi jedno konkretne wydarzenie ani że każda osoba potrzebuje tego samego procesu.

Sposób pracy dobieramy indywidualnie.

Hipnoterapia nie zastępuje diagnozy, leczenia medycznego ani psychoterapii.

Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz

Może na początek nie potrzebujesz kolejnej listy postanowień.

Spróbuj zamiast tego zatrzymać się przy jednym pytaniu:

„Co tak naprawdę dzieje się ze mną w sytuacjach, w których znowu reaguję po staremu?”

Bez przymusu natychmiastowej poprawy. Bez oceniania siebie za to, że określone reakcje wciąż wracają.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wygląda praca w Fundacji Noema, przeczytaj również artykuł Pierwsza sesja hipnoterapii – jak wygląda i czego możesz się spodziewać?

A jeśli masz pytania dotyczące współpracy, możesz po prostu napisać do mnie.

Fundacja Noema. Poza schematem.


fundacjanoema.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.