Pierwsza sesja hipnoterapii może budzić wiele pytań. Czy trzeba umieć się zrelaksować? Co powiedzieć na początku? Czy każdemu udaje się doświadczyć transu?

Jeśli zastanawiasz się nad spotkaniem, chcę Ci pokazać, jak wygląda praca w Fundacji Noema. Bez wielkich obietnic, bez oceniania i bez oczekiwania, że musisz zrobić cokolwiek idealnie.

A jeśli nie potrafię wyłączyć myśli?

Być może znasz ten moment: wreszcie masz chwilę dla siebie, siadasz wygodnie, a w głowie natychmiast pojawia się lista rzeczy do zrobienia. Coś trzeba załatwić, o czymś pamiętać, do kogoś oddzwonić.

I wtedy przychodzi kolejna myśl: „Nawet odpoczywać nie potrafię”.

Podczas hipnoterapii nie musisz walczyć ze swoimi myślami ani na siłę próbować osiągnąć idealnego spokoju. Rozproszenie uwagi jest czymś, co może się zdarzyć. Możemy pracować również wtedy, gdy Twoja głowa nie milknie na zawołanie.

Nie ma tu egzaminu z relaksacji.

Czy trans powinien być czymś niezwykłym?

Wokół hipnozy narosło wiele wyobrażeń. Niektórzy spodziewają się całkowitego odcięcia od otoczenia, inni czekają na jakieś szczególne odczucie, które będzie dowodem, że „hipnoza zadziałała”.

Tymczasem doświadczenie transu może być różne. Możesz zauważyć większe skupienie na głosie, własnych odczuciach lub pojawiających się wyobrażeniach. Możesz również przez cały czas słyszeć dźwięki dobiegające z otoczenia.

Nie trzeba przeżywać niczego spektakularnego. Samo wrażenie głębokości transu nie jest miarą skuteczności całej pracy.

Czy mogę powiedzieć, że coś mi nie odpowiada?

Tak. I chciałabym, żeby było to jasne jeszcze przed rozpoczęciem spotkania.

Jeśli jakieś pytanie jest dla Ciebie zbyt trudne, potrzebujesz chwili albo nie chcesz podążać za konkretną informacją, możesz o tym powiedzieć.

Nie musisz zgadzać się na wszystko tylko dlatego, że przyszłaś na sesję. Twoje granice i poczucie bezpieczeństwa są ważną częścią współpracy.

To również nie jest miejsce, w którym masz udowadniać, że jesteś „dobrą klientką”.

Co, jeśli nie wydarzy się żaden wielki przełom?

Często mamy wobec siebie oczekiwanie, że skoro decydujemy się na zmianę, powinniśmy szybko zauważyć coś wyraźnego.

A przecież nie każda ważna rzecz przychodzi z wielkim odkryciem.

Czasem po spotkaniu zaczynasz po prostu zwracać uwagę na reakcję, która dotąd wydawała się automatyczna. Zauważasz moment, w którym pojawia się napięcie. Albo rozpoznajesz emocję, zanim zrobisz to, co zwykle.

Takie obserwacje mogą stać się materiałem do dalszej pracy. Nie trzeba jednak oczekiwać ich po każdej sesji ani traktować ich braku jako osobistego niepowodzenia.

Z czym warto wyjść z pierwszego spotkania?

Nie z gotową odpowiedzią na całe życie.

Ważniejsze jest dla mnie, żebyś wiedziała, nad czym pracujemy, rozumiała proponowany sposób pracy i mogła otwarcie powiedzieć, jak czujesz się podczas współpracy.

Hipnoterapia nie jest rozwiązaniem odpowiednim dla każdej osoby i każdej trudności. Nie zastępuje diagnozy, leczenia medycznego ani psychoterapii.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o sposobie pracy w Fundacji Noema, zajrzyj na podstronę Hipnoterapia.

A jeśli masz pytanie, zanim podejmiesz decyzję o spotkaniu, możesz po prostu napisać do mnie.

Fundacja Noema. Poza schematem.


fundacjanoema.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.